Promocja!
Artysta i Sztuka #19, malarstwo, rzeźba, grafika, street art, ilustracja, fotografia

ARTYSTA I SZTUKA – #19

5 z 5 na podstawie oceny 4 klientów
(4 opinie klienta)

21.00zł 9.00zł

czerwiec – lipiec – sierpień 2016

Czy zastanawialiście się co przygotujemy w kolejnym numerze Artysta i Sztuka? Tym razem wybraliśmy się z wizytą za ocean, aby porozmawiać z wspaniałą malarką Teresą Oaxaca. W kraju odwiedziliśmy Gdańsk i pracownię rzeźby Stanisława Radwańskiego, a Wojciech Górecki zabrał nas w plener, gdzie pokazał nam swoje barwne pejzaże, które w całości powstają właśnie w plenerze. Suzanne Jongmans, norweska fotografka zaprezentuje nam portrety z historią w tle, a z cyklu „Wielcy artyści”, nastrojowe malarstwo Caspara Davida Friedricha przeniesie nas w czasy romantyzmu. Seikon, mistrz geometrycznej kompozycji opowie nam o kolejnych wyzwaniach, a Berenika Kowalska o swoich poszukiwaniach i metamorfozach. Jak zawsze odwiedzimy ciekawe muzea i galerie. Tym razem na tapetę wzięliśmy Muzeum Sztuki w Łodzi. Na deser, okiem obiektywu, zobaczymy cudowną pracownię Edwarda Szuttera. Nie zabraknie sporej dawki informacji ze świata sztuki oraz fotorelacji.

Życzymy inspirującej lektury!

120 stron w miękkiej klejonej oprawie.

Opis

Teresa OaxacaTeresa Oaxaca na tle swoich obrazów

MALARSTWO JAKO PODRÓŻ SENTYMENTALNA

„Artyści zapominają dziś, jak użyć materiałów, żeby stworzyć obraz, który przetrwa więcej niż dziesięć lat. Jeżeli jako artysta tworzysz i sprzedajesz pracę, która rozpadnie się jeszcze podczas lat twojego życia, to jest to problem (…). Dziś mamy zupełnie inne wartości i często zadajemy sobie pytanie, czy np. „malarstwo przypadkiem nie umarło?”. O malowaniu silnie inspirowanym przeszłością rozmawiamy z Teresą Oaxaca.

Stanisław RadwańskiStanisław Radwański, Kompozytor, sztuczny brąz, wys. 79 cm, 1986

ZNALEŹĆ RODZAJ EKSPRESJI, KTÓRA BY WYRAŻAŁA JESZCZE WIĘCEJ

W sztuce najważniejsza jest prostota. Choć jest bardzo trudna, ma największą siłę oddziaływania i jest pewnym rodzajem uczciwości – mówi rzeźbiarz, Stanisław Radwański. A artysta uczciwym być musi, bo jeśli nie jest, nie będzie wiarygodny. Nikt „nie kupi” sztucznie wpompowanych w pracę emocji czy  wymuszonej ekspresji. „Jest taka historia o tym, jak Styka malował Chrystusa, a Chrystus mówi do niego: ty mnie nie maluj na klęczkach, ty mnie maluj dobrze” – opowiada artysta.

Wojciech Górecki malarstwoWojciech Górecki, Roztopy nad Biebrzą, olej na płótnie, 60 x 90 cm

NAJPIĘKNIEJSZE SYMFONIE WYGRYWA SIĘ W PLENERZE

Początki twórczości Wojciecha Góreckiego nie miały nic wspólnego z pejzażem. Od trudnej umiejętności malowania natury artysta wolał tworzyć surrealistyczne obrazy, które dawały formalną i techniczną swobodę w kreowaniu malarskich światów. Dopiero spotkanie ze sztuką Moneta obróciło jego świat o 180 stopni. Wtedy właśnie okazało się, że szczytem satysfakcji i umiejętności malarskiej jest właśnie, powstający w plenerze, pejzaż.

Suzanne JongmansSuzanne Jongmans, Julie, portret z piankową rzeźbą, 60 x 75 cm, 2012

MOJA SKÓRA, MOJE BLIZNY

Postaci, które Suzanne Jongmans przedstawia na fotografiach, są dla artystki niezwykle ważne. Każda z nich opowiada swoją historię, tworząc jednocześnie swoisty dialog z przeszłością. Ta odbywająca się bez słów rozmowa jest nie tylko nawiązaniem do konwencji sztuki holenderskich mistrzów, ale również swoistą nicią, łączącą pokolenia kobiet, która obnaża ponadczasową prawdę o tym, że piękno niezmiennie pozostaje utożsamiane z tym, co kobiece, a wpisana w to pojęcie kruchość, niesie ryzyko cierpienia.

CASPAR DAVID FRIEDRICHAlbert Freyberg, Caspar David Friedrich, 1810, olej na płótnie, Stara Galeria Narodowa w Berlinie, domena publiczna

CASPAR DAVID FRIEDRICH

Na kartach historii sztuki zapisał się jako wybitny malarz i czołowy przedstawiciel romantyzmu niemieckiego. Człowiek o skomplikowanej osobowości, miotany skrajnymi, zupełnie negującymi się uczuciami. Caspar David Friedrich to doskonały pejzażysta, łączący w swojej sztuce mistycyzm i głęboką duchowość. Nikt tak jak on nie potrafił oddać ducha natury, odkrywając jednocześnie samego siebie.

SeikonSeikon, Mural zrealizowany w Pilawie.

SEIKON. ARCHITEKTURA JAK KARTKA

Kolejna ściana to dla niego kolejne wyzwanie. Najbardziej lubi podejmować takie, jakie ostatnio przydarzyły się w trakcie realizacji projektu „Rurales”, który ma na celu nie tylko filmową dokumentację tworzenia street artu we wsiach, ale również wejście w interakcję z odbiorcą. Mistrz geometrycznych kompozycji.Kiedy patrzy się na jego prace, trudno nie uciec od skojarzeń z architekturą modernistyczną, sztuką Bauhausu, którą bardzo ceni.

Marcin KołpanowiczProjekt okładki przyszłości z 2026 roku

SZTUKA W CZASACH SZARIATU

Arianie, muzułmanie, ikonoklaści, katarzy, protestanci, rewolucjoniści francuscy, bolszewicy – wszyscy oni zajmowali się w mniejszym lub większym stopniu niszczeniem rzeźb i obrazów (religijnych, i nie tylko). Jakie są przyczyny tej trwającej przez wieki agresji skierowanej w stronę plastycznych sztuk przedstawiających?

Muzeum w ŁodziBudynek Muzeum Sztuki w Łodzi, lata 50. XX wieku, z archiwum Muzeum Sztuki w Łodzi

MUZEUM SZTUKI W ŁODZI

Jedyna w Polsce placówka, która może poszczycić się kolekcją złożoną z dzieł takich artystów jak Kurt Schwitters, Fernand Léger czy Max Ernst. To, co zapoczątkował Władysław Strzemiński na czele grupy „artystów rewolucyjnych”, Muzeum Sztuki w Łodzi kontynuuje nieprzerwanie aż do dzisiaj.

Berenika KowalskaBerenika Kowalska, Pogrzeb, olej, szlagmetal na płótnie, 100 x 140 cm, 2012

POSZUKIWANIA, METAMORFOZY

Jej pierwsze prace powstawały pod wpływem głębokich i szczerych fascynacji ornamentyką oraz ludowością. Z czasem jednak artystka porzuciła narracyjność na rzecz abstrakcji i świata odczuć. Z Bereniką Kowalską rozmawiamy o jej sztuce i procesie twórczej przemiany, który niezbędny jest do życia w zgodzie z samym sobą.

Wojtek Brewka
Wojtek Brewka, Love, akryl i olej na płótnie, 160 x 10 cm razem z ramą, 2016

W KOLORZE SIŁA

Prace Wojciecha Brewki przekonują, że mocnego, intensywnego koloru zupełnie nie trzeba się bać. Sztukę trzeba kolorować, bo wraz z nią barw nabiera także nasza rzeczywistość. Galeria officyna art & design, której artysta jest założycielem, właśnie takie prace prezentuje najchętniej.

Gobelin
Maria Węgrzyniak-Szczepkowska, Świadkowie, 2015

UTKANE Z HISTORII

Gobeliny Marii Węgrzyniak-Szczepkowskiej pokazują, że najciekawsza tkanina to ta, stworzona z naszych wspomnień i codziennych przedmiotów. Oprócz miłych widoków na ścianę, można, jak się okazuje, utkać znacznie więcej: głęboką i szczerą opowieść.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodatkowe informacje

Waga 0.5 kg

Opinie: 4 o ARTYSTA I SZTUKA – #19

  1. 5 z 5

    :

    Ten numer jest najbliższy memu sercu bo właśnie od niego zaczęła się moja przygoda z Wami. 🙂

  2. 5 z 5

    :

    W tym numerze odnalazłam to co najbardziej lubię. Kreatywną twórczość z użyciem różnych materiałów (niekoniecznie w jednym dziele). A za „Malarstwo jako podróż sentymentalna” chapeau bas.

  3. 5 z 5

    (zweryfikowany):

    Fantazja współczesnego baroku Teresy Oaxaca spleciona z tradycyjnym krajobrazem Wojciecha Góreckiego i chłód dzieł Friedricha, to wszystko skąpane w wyrazistym w faktury tkaninowym rzemiośle Marii Węgrzyniak i kolorze prac Agaty Kwiatkowskiej. Jednak najbardziej urzekły mnie fotografie Suzanne Jongmans znane wszystkim obrazy, oklepane, opisywane na wszelkie sposoby ukazane w zupełnie innym świetle, w blaskach i cieniach codzienności z nutką ironii i niepokojącą otoczką foliowego świata.

  4. 5 z 5

    (zweryfikowany):

    Cały numer stanowi wachlarz różnych emocji, doświadczeń oraz stylów. Zestawia ze sobą kontrastujące dzieła Friedricha utrzymane w niepokojącym charakterze z pejzażami Góreckiego- sielankowymi, ciepłymi i przyjemnymi. Rozmowa z Bereniką Kowalską jest niezwykle inspirująca, a fotografie Suzanne Jongmans poszerzają horyzonty i sugerują nowy punkt widzenia na przeszłość i ukonstytuowany już status dzieł w historii sztuki. Każdy numer jest niezwykle ciekawy, ale ten zapadł mi w pamięci szczególnie ze względu na bardzo trafiony dobór tekstów, artystów i ich dzieł. Ten numer był dla mnie inspiracją, źródłem wiedzy oraz nowego spojrzenia na sztukę dawnych mistrzów.

Dodaj opinię